Zbigniew Ikona Kresowaty - Donosy Kulturalne
z Wrocławia

 

 

 

„Frankenstein” wraca na scenę Teatru Muzycznego Capitol

Frankenstein 2018-02-02   

      Po blisko sześciu latach przerwy na deski Capitolu wraca spektakl, który zauroczył wielu widzów. Od premiery w 2011 roku „Frankenstein” w reżyserii Wojciecha Kościelniaka był grany tylko przez dwa sezony w Centrum Kongresowym, bo budynek Capitolu wówczas przebudowywano. Teraz, na nowoczesnej scenie, historia o tym, jak rodzi się zło już od 14 lutego

Wznowienie „Frankensteina”

– Spektakl nie wszedł na stałe do repertuaru, bo po zakończeniu przebudowy mieliśmy bardzo dużo tytułów, ale widzowie wciąż o niego pytali – mówi Konrad Imiela. Dyrektor Teatru Muzycznego Capitol przyznaje, że „Frankenstein” nie był wystarczająco wygrany (przez dwa sezony 33 spektakle), a wznowienie daje szansę na wiele zmian, m.in. wykonanie muzyki na żywo.

Znakomita obsada, kultowe piosenki

       Piotr Dziubek pokieruje dziesięcioosobowym zespołem w orkiestronie, a artyści na scenie wykonają piosenki, które były kilka lat temu prawdziwymi hitami (wydano zresztą osobną płytę z muzyką do „Frankensteina”). Kilka zmian planowanych jest także w obsadzie, choć rolę tytułową zagra, podobnie jak 6 lat temu, Mariusz Kiljan (zamiennie z Maciejem Maciejewskim). W roli Monstrum Cezary Studniak i zamiennie Tomasz Wysocki z Teatru im. Słowackiego w Krakowie.

Nowa scena, nowe możliwości

      Niegdyś spektakl grany był w Centrum Kongresowym, zamiana na nowoczesną scenę Capitolu to wyzwanie, m.in. w postaci innego kształtu sceny. – W Centrum była szeroka i płytka, w Capitolu jest głębowa i wąska, przez co zabrane zostało proscennium i stąd trzeba było dobudować proscennium – wyjaśnia Wojciech Kościelniak. Reżyser „Frankensteina” chwali doskonałą technologię i podkreśla, jak ważna będzie muzyka na żywo.

Makabrycznie zabawna historia

      Historia opowiadana w spektaklu nie zestarzała się po kilku latach przerwy, bo to opowieść o tym, jak rodzi się zło, skąd się bierze zamknięta w formie metafory, szalenie zabawna. – Ale należy pamiętać, że to czarny humor, krwawy – zapowiada Wojciech Kościelniak przyznając się do fascynacji niemieckimi filmami grozy, w tym dziełem z Borisem Karloffem w roli głównej. Na scenie natomiast obejrzymy dzieje doktora Frankensteina, który powołał do życia Monstrum, a potem porzucił stworzonego przez siebie człowieka na pastwę losu.W obsadzie aktorskiej także Agnieszka Oryńska-Lesicka jako Elżbieta Schneider, czy świetna Justyna Szafran w roli matki Wiktora Frankensteina. Za scenografię odpowiada Damian Styrna, kostiumy (w tym wiele nowych, na potrzeby wznowionej produkcji) wyszły spod igły Katarzyny Paciorek, a choreografię stworzyli Beata Owczarek i Janusz Skubaczowski.

Wznowionego „Frankensteina” możemy oglądać od 14 lutego na scenie Capitolu.

 

 

Mikrogranty 2018: Nowa formuła, więcej środków, więcej możliwości

Mikrogranty grafika pozioma2018-02-07

        Od tego roku w Mikrograntach zmienia się bardzo wiele. Po raz pierwszy mamy trzy nabory dla trzech różnych grup – pełnoletnich osób fizycznych, organizacji pozarządowych i nieformalnych grup młodzieżowych. Większe będą także środki. W minionych latach do wydania było 200 tysięcy złotych rocznie, teraz aż 550 tysięcy złotych. Nabory 2018 w marcu, maju i wrześniu.

mikroGRANTY ESK wielkim sukcesem

         Kiedy program mikroGRANTY wystartował w 2014 roku, a jego główną ideą było włączenie aktywnych mieszkańców Wrocławia – osób fizycznych, nieformalnych grup, organizacji pozarządowych, spółdzielni socjalnych, wspólnot mieszkaniowych, kościołów i związków wyznaniowych – w proces przygotowań do roku Europejskiej Stolicy Kultury 2016 we Wrocławiu.

Czytaj też: mikroGRANTY 2017: Festiwal aktywności wrocławian

 

 

9. Przegląd Piosenki Aktorskiej. Są jeszcze bilety

39ppa2018-01-30 | aktualizacja: 2018-02-07 15:24:32 

       Gwiazda francuskiej piosenki Camille, gala z piosenkami Wojciecha Młynarskiego w reżyserii Agnieszki Glińskiej, koncert finałowy z udziałem uczestników konkursu na interpretację piosenki oraz m.in. Jerzego Treli, Krzysztofa Globisza i Katarzyny Nosowskiej. To największe wydarzenia rozpoczynającego się 16 marca Przeglądu Piosenki Aktorskiej w Capitolu. Są jeszcze ostatnie bilety.

Bilety na koncerty gwiazd

             Można jeszcze kupić bilety na duże koncerty – na występ gwiazdy francuskiej piosenki Camille (18 marca, godz. 18.30), na podwodny koncert formacji AquaSonic Between Music (21 marca, godz. 18.00), wieczór Kasi Groniec (20 marca, godz. 20.00), czy Requiem ludowe Adama Struga i Kwadrofonik (20 marca, godz. 18.00). Warto pamiętać, że 10 marca w kasie Capitolu rusza sprzedaż biletów na spektakle nurtu Off (w tym nowy spektakl w reżyserii Przemysława Wojcieszka) za jedyną złotówkę.

Piosenka najważniejsza

         Tegoroczna 39. edycja jednego z najpopularniejszych wrocławskich festiwali startuje 16 marca i potrwa do 25 marca. W programie od lat najważniejsza, co podkreśla szef artystyczny Cezary Studniak, pozostaje interpretacja piosenki aktorskiej.

Camille prosto z Paryża

         Prawdziwą gwiazdą piosenki jest Francuzka Camille (wł. Camille Dalmais) wypowiadająca się w swojej twórczości w nieskończonej wręcz ilości stylów muzycznych, ale też wierna stylowi chanson wielbicielka Edith Piaf i Mireille Mathieu. Konrad Imiela zapraszał ją do Wrocławia wielokrotnie, dopiero teraz się udało (18 marca, godz. 18.30). – Camille pasuje do Przeglądu Piosenki Aktorskiej, jak mało kto. Przesycona francuską tradycją wykonawczą autorka większości piosenek, które wykonuje jest jednocześnie bardzo nowoczesna, choć popularna głównie w krajach francuskojęzycznych – wylicza Konrad Imiela, dyrektor generalny PPA.

Gala pamięci Wojciecha Młynarskiego

        Wojciech Młynarski będzie bohaterem gali PPA „Miłe Panie i Panowie bardzo mili” (24 marca, godz. 16.00), którą wyreżyseruje Agnieszka Glińska. – Jesteśmy po pierwszych z mią spotkaniach i dokonała zaskakującego wyboru tekstów Wojciecha Młynarskiego, a scenariusz jest bardzo mocnym komentarzem rzeczywistości, społecznej, politycznej. Nie pozostawia złudzeń, ale też nie pozbawia nadziei – wyjaśnia Cezary Studniak. Gala podzielona została na dwie części – Gruz do wywózki i Patrz pięknie.

Konkurs Aktorskiej Interpretacji Piosenki 

         Jeden z najbardziej oczekiwanych koncertów PPA, bo zaprezentują się w nim tegoroczni finaliści konkursu (do 31 stycznia można jeszcze nadsyłać zgłoszenia). Wieczór (23 marca, godz. 16.00) reżyserowany przez Ewę Kaim został podzielony na dwie części. W pierwszej posłuchamy młodych zdolnych wykonawców piosenki aktorskiej, w drugiej natomiast pokaz mistrzowskich umiejętności aktorów z Teatru Starego – Jerzego Treli, Krzysztofa Globisza. Na scenie pojawi się też Katarzyna Nosowska. W programie utwory Maanamu, Kultu, Siekiery, Rezerwatu, kompozycje Niemena i wiersze Herberta. 

 

 

Akademia Vivaldiowska w marcu w NFM

akademia Vivaldowska2018-02-06 

      Wybity włoski skrzypek Giuliano Carmignola, który zagra i poprowadzi Wrocławską Orkiestrę Barokową, wykonanie Czterech Pór Roku przez Orkiestrę Leopoldinum, porywające koncerty Vivaldiego w wykonaniu niemieckiego kwartetu 4 Times Baroque, a na deser świetny dyrygent Rinaldo Alessandrini (ponownie z naszą orkiestrą barokową) i opera „Olimpiada” to hity Akademii Vivaldiowskiej (1-4 marca).

Akademia inna niż wszystkie

         To nie będzie kolejna akademia ku czci, choć muzyka Vivaldiego zostanie odpowiednio uhonorowana, ale w nieco inny sposób. Wymyślając cykl Akademia (odbyły się już m.in. Bachowska, Händlowska, Mendelssohnowska) Andrzejowi Kosendiakowi zależało na tym, by w ciągu kilkudniowego forum nie tylko grać muzykę patrona imprezy, ale by uznani artyści pracowali z wrocławskimi muzykami i przekazali im swoje bogate doświadczenie. Nie inaczej będzie i tym, razem, stąd Wrocławska Orkiestra Barokowa zagra pod kierownictwem dwóch specjalistów od muzyki Antonia Vivaldiego – skrzypka Giuliana Carmignoli oraz dyrygenta Rinalda Alessandriniego.

Skrzypek wzorcowy

         Na co warto się wybrać? Z pewnością polować na bilety (na razie ich nie ma, ale przed koncertem mogą się jeszcze pojawić) na koncert z udziałem Giuliano Carmignoli (1 marca w NFM), bo można spodziewać się skrzypka wyjątkowego (w przeszłości studiował w klasie m.in. Henryka Szerynga), który pracował w swojej karierze ze wszystkimi liczącymi się formacjami muzyki dawnej, a jego nagrania muzyki Antonia Vivaldiego (zwłaszcza z Venice Baroque Orchestra) uważane są dla wielu fanów za wzorcowe. 

Olimpijska opera

              Są jeszcze bilety na „Olimpiadę”, operę Antonia Vivaldiego, ciekawą muzycznie i pod względem libretta nawet dla kogoś, kto nie żywi ciepłych uczuć w stosunku do zawikłanych treści barokowych dzieł. Pod batutą Rinalda Alessandriniego 4 marca zagra Wrocławska Orkiestra Barokowa i zaśpiewają zaproszeni soliści. Opery bardziej posłuchamy niż zobaczymy (to wersja koncertowa), ale i tak warto.

 

 

Wystawy Marka Chlandy i Witolda Liszkowskiego w Galerii Miejskiej

Marek Chlanda2018-02-11

Terapia wspólnoty Anonimowych Alkoholików jako inspiracja do powstania serii ciekawych prac Marka Chlandy i retrospektywa Witolda Liszkowskiego to dwie równolegle pokazywane wystawy w Galerii Miejskiej. Można je oglądać do 24 lutego.

Wystawy indywidualne pokazywane w niewielkiej wprawdzie, ale dobrze przygotowanej przestrzeni Galerii Miejskiej różnią się właściwie wszystkim.

Wrocławska retrospektywa

Druga z wystaw indywidualnych to retrospektywa wrocławskiego artysty Witolda Liszkowskiego obejmująca jego prace od lat 70. po te najbardziej współczesne (niektóre powstały z myślą o prezentacji w Galerii Miejskiej, gdzie już dwa razy pokazywał swoje dzieła – w 2005 i 2010 roku). 

Jakie prace obejrzymy w piwnicznej części Galerii Miejskiej? Będą to fragmenty serii „Sztuka osobista” (z lat 1978-2017), „Pytania” (z lat 1978-2017), „Struktury osobiste” (realizowane od 1998 do dziś), ale także nowa instalacja, która jest nawiązaniem to tematu, jaki był ważny w sztuce lat 70. i 80., gdy organizowane akcje były jedną z form komunikowania się artystów z tymi, którzy mieli być odbiorcami sztuki.

 

Pin It