Kamil Bałyniec

  

Sabaton, czyli lekcja historii w pięć minut

 

Foto: Alfred Nitsch (CC BY-SA 3.0 at)
Foto: Alfred Nitsch (CC BY-SA 3.0 at)
Historię ludzkości poznajemy głównie, czytając książki lub oglądając filmy dokumentalne albo dramaty historyczne. Filmy są bardzo popularne, ale książki, szczególnie te pokazujące suche fakty, dla większości społeczeństwa są po prostu nudne. Jednak niedawno pojawiła się kolejna możliwość poznawania pewnych faktów oraz zagłębiania się w często nieznane wątki z naszej przeszłości. Taką możliwość dał założony w 1999 roku, w szwedzkim Falun, zespół Sabaton. Obecny skład grupy to: Joakim Broden, Par Sundstrom, Christoffer Rorland, Thobbe Englund i Hannes Van Dahl. Głównym tematem, wokół którego zespół tworzy piosenki, jest batalistyka. Do tego motywu idealnie pasuje gatunek muzyczny Sabatonu, czyli power metal i heavy metal, które nadają dodatkowego klimatu utworom.

Poszczególne piosenki są oparte o jedno wydarzenie bądź postać historyczną, a o możliwości wykorzystania ich jako tematu utworu informują głównie za pomocą e-maili sami fani.

Opowiadane wydarzenia często nie są powszechnie znane. Jedna z najbardziej znanych piosenek, czyli „40-1” to historia o dwudniowej obronie „Odcinka Wizna” przez batalion kpt. Władysława Raginisa przed atakiem XIX Korpusu Pancernego gen. Falkenhorsta w czasie niemieckiej kampanii wrześniowej.

Najbardziej znanym wątkiem obrony Polski w 1939r. jest Westerplatte, a bitwa stoczona 8-10 września popadłaby w zapomnienie nawet w Polsce, gdyby nie „40-1”. Wojna zimowa, jaką wywołał Związek Radziecki atakując Finlandię, jest znana na świecie, ale postać Simo Hayhy, nazywanego Białą Śmiercią („White Death” jest jednocześnie tytułem utworu) już niekoniecznie.

Był on najskuteczniejszym snajperem w historii wojen. Niekonwencjonalne metody kamuflażu, dobre oko i wytrwałość pozwoliły mu zaliczyć około 500 śmiertelnych trafień. Kolejnym nieznanym bohaterem drugiej wojny światowej opisanym w jednej z piosenek Sabatonu – „To hell and back” – jest Audie Murphy, jeden znajczęściej odznaczanych żołnierzy w historii. Ten niski Teksańczyk walczył we Włoszech w 1944r. Został bohaterem bitwy po Anzio (pokazanej również w filmie pt. „Anzio”). Murphy po wojnie popadł w zaawansowaną depresję, zamknął się w pokoju motelowym na tydzień i próbował się zabić. Wyszedł jednak ze swojego wewnętrznego kryzysu i zajął się aktorstwem. Grał głównie w westernach, ale zagrał też samego siebie w filmie pt. „To hell and back” z 1955r. Historia zniszczenia przez norweskich sabotażystów niemieckiej fabryki tzw. ciężkiej wody, która była niezbędna do produkcji bomby atomowej, została przedstawiona w dwóch dziełach kultury: jako film „Bohaterowie Telemarku” z Kirkiem Douglasem i oczywiście w piosence Sabatonu pt. „Saboteurs”.

Wśród Niemców walczących na frontach drugiej wojny światowej rzadko doszukujemy się postaw godnych naśladowania. Nie jest to dziwne, ponieważ wyrządzili oni wiele zła, niemniej jednak i w tych szeregach występowali bohaterowie. „Hearts of iron” to krótka opowieść o dziewiątej i dwunastej armii, które w kwietniu 1945r. utworzyły korytarz przez Łabę, aby ludność niemiecka mogła się wydostać na stronę, z której nacierały wojska alianckie, jednocześnie unikając losu, jaki spotkałby ich pod okupacją radziecką.

Kolejnym przykładem jest tzw. Incydent Fraza Stiglera i Charliego Browna. Opisana w piosence „No bulletsfly” historia z dnia 20 grudnia 1943r., której akcja rozegrała się w okolicach fabryki lotniczej Focke-Wulf pod Bremą, dotyczy niemieckiego asa myśliwców, który nie zestrzelił ciężko uszkodzonej i bezbronnej amerykańskiej „latającej fortecy” pilotowanej przez Browna, tylko wyprowadził ją z centrum ostrzału, a następnie eskortował w kierunku Anglii. Po wojnie Brown i Stigler spotkali się w 1990r., ale już na twardym gruncie (więcej naprawdę ciekawych szczegółów na historia.wp.pl).

Modnym tematem zarówno dla twórców kultury, jak i intensywnych rozważań, stali się żołnierze wyklęci. Zwłaszcza jeden:rotmistrz Witold Pilecki. Opis jego burzliwego życia wysłał do Joakima Brodena jeden z polskich fanów, a on stworzył tekst piosenki pt. „Inmate 4859”, w której streścił wyczyny rotmistrza. 4859 to numer obozowy Pileckiego. Kiedy trafił do Auschwitz, zgłosił się na ochotnika w celu informowania swoich przełożonych, a dalej rządu na uchodźctwie o sytuacji w obozie. Uciekł stamtąd w kwietniu 1943r. Następnie walczył w Powstaniu Warszawskim. Po zakończeniu wojny został aresztowany przez funkcjonariuszy urzędu bezpieczeństwa. Był torturowany na Rakowieckiej i sądzony w pokazowym procesie głównie przez byłych członków Armii Krajowej, którzy zaczęli współpracować z okupantem ze wschodu. W tym czasie jego rodzina też nie miała lekkiego życia. Witold Pilecki został zastrzelony 25 maja 1948r.

Zespół w swoich utworach podejmuje tematykę nie tylko drugiej wojny światowej. Przykładem może być piosenka „Cliffs of Gallipoli”. W latach 1915-1916 wojska trójporozumienia starały się przejąć kontrolę nad tureckimi cieśninami Bosfor i Dardanelle. W celu ataku na dobrze umocnione pozycje tureckie na Gallipoli wspomagane dużą ilością niemieckiego ciężkiego sprzętu.Wysłano też desant wojska złożonego z poborowych pochodzących z brytyjskich kolonii, głównie z Antypodów. Byli to młodzi ludzie wysłani na pewną śmierć daleko od domu. Żaden z ataków nie powiódł się z racji na braki w sprzęcie i chaotyczność działań. Twórcy podjęli też temat jednej z czterech bitew pod Ypres, zwaną bitwą pod Paschendale. W „Price of mile” został pokazany dramat żołnierzy, którzy musieli się zmagać nie tylko z wrogiem, ale również z własnymi okopami, które zniszczone wybuchami bomb i dodatkowo zalane intensywnym deszczem zmieniły się w błotnistą pułapkę dla wielu istnień.

Moim zdaniem, sposób na promowanie wiedzy historycznej – świadomy lub nie – zaproponowany przez Szwedów jest bardzo skuteczny w działaniu. W czasie jednej piosenki, czyli we wspomnianych w tytule pięciu minutach, słuchacz poznaje jakieś wydarzenie historyczne, jednocześnie zyskując motywację do zgłębienia jego przebiegu bądź poznawania szczegółów. Dodatkowo, sądząc po ilości wyświetleń teledysków Sabatonu na kanale Nuclear Blast Records oraz dużej liczbie filmów tworzonych przez fanów, piosenki tego zespołu przekazały więcej trwalszej wiedzy niż niejeden podręcznik.

 

Autor tego artykułu jest uczniem Zespołu Szkół Techniczno-Elektronicznych w Kaliszu. Jego pasją są motocykle i samochody. Ponadto interesuje się historią i muzyką metalową. Publikujemy ten artykuł w intencji promowania młodych talentów.

Pin It