Eliza Segiet - wiersze

 

 segiet eliza

 

 

Odwrócony czas

 

Co ja tutaj robię?

Zajmuję sobie czas?

Szukam młodości

wśród młodych ludzi.

Myślne miraże są jak

awiacje w dobro i zło.

Słucham opowieści

o cudach przyszłości.

 

Co ja tutaj robię?

Zajmuję sobą czas?

Szukam starości

wśród starych ludzi.

 

Życie to nie wahadło

i nigdy nie wraca.

Pozostaje

ruch pamięci i niepamięci.

 

A ja,

słucham tego

co jeszcze zostało

odwróconego czasu.

 

 

Labirynt

 

W tanecznym wirze,

błądząc w labiryncie czasu

zobaczyła

efemeryczność istnienia.

Dziś zamienia się na wczoraj

jak w heraklitejskiej rzece

- płynność, płynność.

Choć drzewa żyją dłużej od ludzi,

to snując się między nimi

widać już rozsypane dmuchawce.

A za wysokim murem z bukszpanu

jest wszystko

do czego nie można już wrócić.

Każdy promień słońca

jest nadzieją dla istnienia,

któremu

kiedyś nawet ono

nie pozwoli na poryw życia.

 

 

Figiel

 

Figlujemy ze śmiercią,

codziennie żartujemy z życia.

A ono umyka.

Każdego dnia mamy bliżej,

aby przestać być człowiekiem,

a stać się

tylko ciałem

i wspomnieniem

w umysłach Figlarzy.

 

 

 

Mimo woli

 

Kiedy zostajemy

namaszczeni życiem,

naznaczeni przeznaczeniem,

zastanawiamy się

dlaczego

ten sam Demiurg

daje nam życie i śmierć?

Dlaczego

musimy

godzić się na przeznaczenie?

 

Często -

mimo woli.

 

 

Czasochron

 

Splecione w minutę sekundy

pączkują w godziny

i dalej mkną.

 

A my

wtuleni w czas,

otoczeni światem

niekiedy spoglądamy w niebo,

by liczyć gwiazdy

i czekać na wschód słońca.

 

Bez zegarka

można żyć.

On nie jest czasochronem

lecz wybarwia minutę,

która już nie czeka na kukułkę.

Na końcu i na początku

jesteśmy zawsze w czasie.

 

 

Ta chwila

 

Gotowi na szczęście,

zachłannie idziemy ku niemu.

A kiedy ono otworzy się jak

świtem obudzony nenufar,

to nie dlatego,

że tak będzie zawsze,

lecz po to, by cieszyć się

tą chwilą.

 

 

Uśmiech

 

Świat z przeszłości

odjechał pociągiem,

by

nigdy nie wrócić.

 

Już niedostępny wspólny czas.

 

Wspominanie

troskliwych rodziców

czasami przywraca uśmiech,

ale

nic nie będzie takie

jak przed odjazdem.

 

Zbyt dużo pustych krzeseł.

Zbyt dużo pustych talerzy.

Tak długo tutaj mieszkali.

 

- Nadal czuć,

że kiedyś,

że razem,

że…

 

 

Akwedukt

 

Akwedukt pomiędzy Być i Nie Być

nie ma wytyczonej długości.

To co zostawimy na końcu

zależy od nas,

ale może

należeć do świata.

 

Po zejściu z akweduktu życia

- warto nadal żyć.

 

 

 

Eliza Segiet  – absolwentka studiów magisterskich Wydziału Filozofii, studiów podyplomowych – Wiedza o Kulturze i Filozofia, Studiów Literacko Artystycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Studium Realizacji i Eksploatacji Telewizyjno-Filmowej w Łodzi.

Autor Miesiąca w The Year of the Poet 14 w USA (czerwiec 2017).

Tytuł Publikacji Miesiąca (za wiersz „Pytania”) w Spillwords Press (sierpień 2017).

Tytuł Międzynarodowej Publikacji Roku (za wiersz „Pytania”) w Spillwords Press (2017).

Laureatka Międzynarodowej Nagrody Specjalnej „Frang Bardhi” (2017).

Drugie miejsce w Międzynarodowym Konkursie “Nature 2017-2018” za wiersz “Kiście owoców”.

Autor Miesiąca w Spillwords Press (styczeń/luty 2018).

Autor Miesiąca w indyjskim Our Poetry Archive (maj 2018).

 

Jej twórczość można znaleźć w antologiach i czasopismach literackich w kraju i poza granicami (m.in. Albania, Australia, Bośnia i Hercegowina, Chile, Filipiny, Hiszpania, Indie, Kanada, Kosowo, Portugalia, Rumunia, Singapur, Szkocja, Szwecja, USA, Wielka Brytania, Zambia).

 

 

 

Pin It