Krzysztof Lubczyński

Tajemnice, tajemnice…

Marek Sołtysik, to autor, który lubi świat tajemnic, sekretów, zjawisk nieoczywistych, niejasnych, zasłoniętych woalem wieloznaczności. Taki ton i nastrój miała n.p. jego świetna książka o Michale Choromańskim, pisarzu, który także lubował się w aurze wieloznaczności i którą oddychała jego proza. Najnowsza praca Sołtysika, „Sekrety nieśmiertelnych” ukazuje intymne, w szerokim tego słowa rozumieniu, nie tylko erotycznym, sfery życia wybitnych postaci polskiej kultury, takich jak Maria Konopnicka,  Bolesław Prus, Stanisława Przybyszewska, Piotr Michałowski, Michał Bałucki, Bruno Schulz, Rafał Malczewski, Emil Zegadłowicz, Tadeusz Boy-Żeleński, Adam Mickiewicz czy Ostap Ortwin.

Nie jest to rzecz tak złośliwa jak słynny „Niemcewicz od przodu i tylu” Wacława Zbyszewskiego, bo Sołtysik tratuje swoich bohaterów bez sarkazmu i okrucieństwa, lecz z wyrozumieniem. Jego książkę, składającą się ze zbioru 37 opowieści, napisaną lekko i z polotem czyta się, jak to się kiedyś mawiało, „jak kryminał”, co jest określeniem o tyle uzasadnionym w tym przypadku, że w „Sekretach” jest także sporo motywów kryminalnych i sensacyjnych, pitavalowych.

 

 

Marek Sołtysik – „Sekrety nieśmiertelnych”, Oficyna Wydawnicza Rytm, Warszawa 2010

Pin It