Pisarze.pl

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Jussi Adler-Olsen Zabójcy bażantów

 

Przełożyła Joanna Cymbrykiewicz

wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2011

ISBN 978-83-7453-060-6, EAN 9788374530606

Informacja: seria Departament Q,

424 strony, format 129×197mm,

oprawa broszurowa

Cena detaliczna: 39,90 zł

Planowany termin dystrybucji: 9 listopada 2011

 

Nota:

Jak to zrobią? Pojedynczy strzał i po wszystkim? I już? Nie, dlaczego mieliby się tym zadowolić? Te bydlaki nie były przecież takie miłosierne.

 

Bogaci, wpływowi, bezkarni.

Gdy mogą wszystko, zbrodnia staje się zabawą.

Kto osądzi najpotężniejszych ludzi w Danii?

 

Po powrocie z urlopu Carl Mørck, szef Departamentu Q , zastaje swojego asystenta Assada zagrzebanego w aktach starej, zamkniętej sprawy. Mimo że zapadł wyrok, ktoś ciągle podrzuca dowody świadczące, że w zbrodnię zamieszana jest grupa prominentów. Dalsze śledztwo wymaga przeciwstawienia się skorumpowanym strukturom w polityce i policji. Rozpoczyna się polowanie z nagonką…

 

Zabójców bażantów entuzjastycznie przyjęła krytyka i czytelnicy. Książka trafiła na szczyty list bestsellerów. Sprzedano ponad milion egzemplarzy w całej Europie.

 

Idealne dla nieustraszonych. I dla ludzi, którzy lubią się bać.

Brigitte

 

Biogram:

JUSSI ADLER-OLSEN (ur. 1950 roku w Kopenhadze)

Popularność zdobył dzięki serii powieści kryminalno-sensacyjnych o Departamencie Q duńskiej policji. Prawa do nich zostały natychmiast sprzedane za granicę, w tym na rynki anglojęzyczne. Trzy części wydano już w Niemczech, gdzie utrzymują się w czołówce list bestsellerów. Prawa do ich sfilmowania kupiła wytwórnia Zentropa Larsa von Triera.

 

Fragment: Prolog

Nad czubkami drzew rozległ się kolejny strzał.

Okrzyki naganiaczy stały się znacznie wyraźniejsze. Tętno napierało na błony bębenkowe, a hausty mokrego powietrza boleśnie rozsadzały płuca.

„Biegiem, byle nie upaść! Jeśli upadnę, już się nie podniosę. Cholera, czemu nie mogę uwolnić rąk? Szybciej! Cicho, żeby mnie nie usłyszeli. Usłyszeli? Czyli to już? Czy moje życie ma się tak zakończyć?”

Gałęzie smagały po twarzy, pozostawiając strużki krwi, która mieszała się z potem.

Okrzyki mężczyzn dobiegały już ze wszystkich stron. Dopiero teraz pojawił się lęk przed śmiercią.

Rozległy się kolejne strzały. Świst kul był tak blisko, że pot zaczął płynąć ciurkiem, rozchodząc się pod ubraniem jak okład.

Za jakieś dwie minuty tu będą. Dlaczego ręce na plecach nie chcą słuchać? Jak taśma może tak mocno trzymać?

Nad korony drzew wzbiły się nagle z trzepotem spłoszone ptaki. Taniec cieni za gęstwiną świerków stał się wyraźniejszy. Zostało im może ze sto metrów. Wszystko stało się wyraźniejsze. Głosy. Żądza krwi myśliwych.

Jak to zrobią? Pojedynczy strzał, jedna strzała i po wszystkim? I już?

Nie, dlaczego mieliby się tym zadowolić? Te bydlaki nie były przecież takie miłosierne. Nie byli tacy. Mieli te swoje strzelby i brudne noże. Zademonstrowali już skuteczność swoich kusz.

„Gdzie się schować? Znajdę jakieś miejsce? Zdążę wrócić? Dam radę?”

Wzrok przeszukiwał leśne poszycie w tę i we w tę. Ale taśma, która niemal całkowicie zakrywała oczy, utrudniała zadanie, a nogi wciąż o coś potykały się w biegu.

„Teraz zobaczę, jak to jest być na ich łasce. Nie zrobią dla mnie wyjątku, przecież właśnie to ich bawi. Tylko tak można to przetrwać”.

Serce waliło teraz mocno i boleśnie.

 

Poprzednia książka z serii Departament Q:

Jussi Adler-Olsen Kobieta w klatce

przełożyła Joanna Cymbrykiewicz

Nota:

Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, Merete Lynggaard. Najlepsze życzenia z okazji ukończenia trzydziestu trzech lat. Owszem, dziś jest 6 lipca. Siedzisz tutaj sto dwadzieścia sześć dni, a nasz prezent jest taki, że przez najbliższy rok nie będziemy gasić światła. Spokojnie, Merete, nie chcemy cię zamęczyć. Damy ci za to szansę uniknięcia czegoś gorszego. Musisz tylko sama odpowiedzieć na bardzo istotne pytanie: dlaczego musisz przez to wszystko przechodzić?

 

W roku 2002 z pokładu promu znika piękna i przebojowa parlamentarzystka, Merete Lynggaard. Policja podejmuje śledztwo na szeroką skalę, ale bez rezultatu. W roku 2007 duński parlament decyduje o utworzeniu Departamentu Q, specjalnego wydziału policji do spraw szczególnej wagi, na czele którego staje Carl Mørck, policjant z kopenhaskiego wydziału zabójstw. Mørck wraz ze swoim tajemniczym arabskim asystentem Assadem podejmuje sprawę Merete i szybko orientuje się, że jej zniknięcie nie było nieszczęśliwym wypadkiem.

 

Wybrane recenzje Kobiety w klatce:

 

(...) to naprawdę niezły kryminał.

Ryszard Kozik, Gazeta Wyborcza – dodatek Co jest Grane, 15.07.2011

 

Wyrafinowany koszmar za jeden uśmiech prosto z Kopenhagi. Doświadczony policjant dostaje beznadziejną sprawę. Pięć lat wcześniej zaginęła piękna i przebojowa pani polityk, w której bez wzajemności kochali się współpracownicy obojga płci. Policjant jest na tropie. (...) Bardzo klasyczny i bardzo współczesny kryminał, a przy okazji satyra na scenę polityczną i żyjące z niej media.

Playboy, 06.2011

 

Choć pewnie polecanie kolejnej powieści kryminalnej ze Skandynawii może się wydawać nudne, to jednak po lekturze Kobiety w klatce wypada to zrobić. Tym bardziej, że są wakacje i czytelnicy marzą o wciągającej książce na plażę. (...) Kobieta w klatce spełnia wszystkie wymogi rasowej powieści o zbrodni i śledztwie – trzyma w napięciu, ma niebanalnych bohaterów, odpowiednią dawkę fundujących ciarki scen.

Patrycja Pustkowiak, Dziennik Gazeta Prawna, 15/17.07.2011

 

Czyta się z zaciekawieniem do samego końca. Wszystko dzięki duetowi – Carl i Assad. Trochę może głupio pisać, że thriller rozbawia, ale w tym wypadku kąciki ust podnoszą się dość często.

Gazeta Wyborcza, dodatek Co jest Grane, 10.06.2011

 

Rozkręca się niespiesznie, ale bardzo wciąga.

Agata Gogołkiewicz, Przegląd, 07.08.2011

 

Bogactwo skandynawskiego kryminału wydaje się niewyczerpane, o czym świadczy książka Adlera-Olsena. Z pokładu promu znika piękna i przebojowa parlamentarzystka, Merete Lynggaard. Policyjne śledztwo zakrojone na dużą skalę nie daje rezultatu. Duński parlament podejmuje decyzję o utworzeniu Departamentu Q, wydziału policji do spraw szczególnej wagi. Na jego czele staje Carl Mørck, który ma rozszyfrować zagadkę zniknięcia Lynggaard.

Krzysztof Cieślik, Polityka.pl, 19.06.2011

 

Od dobrej, ale jednak normy odbiega za to Assad. Najdziwniejszy i najsympatyczniejszy pomagier, z jakim się zetknęłam w powieściach kryminalnych. Taki współczesny doktor Watson, do którego Assada porównuję jedynie dlatego, że nie przychodzą mi na myśl inne analogie. Wnikliwego i zgryźliwego Morcka oczywiście da się lubić, jednak to Assad tu zdecydowanie rządzi. To właśnie z nim bardzo chciałabym się jeszcze spotkać, wierząc, że słowo/obraz terytoria nie poprzestanie na jednej powieści Jussiego Adlera-Olsena. Wierzę też, że już dzięki „Kobiecie w klatce” nazwisko Olsen przestanie się automatycznie kojarzyć wyłącznie z gangiem Olsena.

Marta Mizuro, Kultura.onet.pl, 25.05.2011

 

Zgorzkniały policjant i tajemnica zniknięcia popularnej parlamentarzystki – to temat na murowany bestseller. Udało się. Duńczyk Jussi Adler-Olsen jest nie tylko pomysłowy, ale i utalentowany, wyszedł mu więc trzymający w napięciu thriller.

Beata Zatońska, TVP.INFO, 07.08.2011

 

Kiedy Carl i jego pomocnik oglądają nagrania z wystąpień kobiety, zauważają szczegół, który umknął innym. Czytelnik tej powieści równolegle poznaje losy zaginionej. I nie znajdzie się taki, który nie będzie w myślach poganiał policjanta: „Pomóż jej!”.

Boutique, 07.2011

 

Propozycja Adler-Olsena różni się nieco od powieści Stiega Larssona czy Henninga Mankella – jednak dziwienie się temu wpędza nas znowu w pułapkę stereotypowego myślenia. Skandynawia nie jest wcale jednolitą politycznie czy mentalnie strukturą, więc w skandynawskich kryminałach znajdzie się też miejsce dla książek o lekko satyrycznym charakterze. Zaś Adler-Olsen trafia na moją osobistą listę książkowych „pewniaków”.

Krzysztof Maciejewski, papierowemysli.pl, 20.05.2011

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

POLECAMY NOWOŚCI WYDAWNICZE


Pisarze.pl
E-tygodnik literacko-artystyczny
Numer 21/12 (92)
ISSN: 2084-6983



Dziś René Magritte

 Zdradliwość Obrazów, Zagubiony Dżokej oraz Terapeuta to najbardziej znane obrazy René Magritte’a.

więcej>>

Coraz więcej listów do Państwa, coraz więcej wierszy, mało prozy, widać, że nie cieszy się ona specjalnymi względami, albo może prozaicy są bardziej skryci, bardziej tajemniczy.




Strona oparta na Joomli