Pisarze.pl

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Lena Leehtolainen - "Pod wiatr"

wydawnictwo: słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2010

ISBN: 978-83-7453-000-2,

EAN: 9788374530002

Informacja: przełożyła Edyta Jurkiewicz, seria Śledztwo Marii Kallio,

288 stron, 129×197 mm,

oprawa broszurowa

Cena: 34 zł

 

 

Nota:

Nadkomisarz Maria Kallio wraca do pracy po urlopie macierzyńskim i dowiaduje się, że jej dawny kochanek zginął po upadku ze skały do morza. Wszystko świadczy, że to nieszczęśliwy wypadek, ale gdy dokładnie rok później w tym samym miejscu ginie kolejna osoba, okazuje się, że za siatką pozorów i prywatnych tragedii kryją się zbrodnie oraz katastrofa ekologiczna. Tym razem jednak przenikliwy umysł nie wystarczy, by schwytać mordercę. Nadkomisarz Kallio, młoda mężatka, zakochuje się w jednym z podejrzanych…

 

Fińska odpowiedź na Henninga Mankella.

„Brigitte”

 

Nikt nie opowiada tak zajmująco o fińskich osobliwościach i małych zbrodniach wśród przyjaciół.

„Stern”

 

Biogram:

Lena Leehtolainen (ur. 1964) – jedna z najpopularniejszych i najbardziej poczytnych autorek w Finlandii, tłumaczona na wiele języków. Pierwszą książkę wydała w wieku 12 lat. Sławę i uznanie przyniosła jej seria obyczajowo-kryminalnych powieści o policjantce Marii Kallio. Pod wiatr to trzecia po Kobiecie ze śniegu i Spirali śmierci książka Leny Leehtolainen wydana w Polsce.

 

Fragment:

Dwóch mężczyzn umiera na tej samej wyspie, w ten sam sposób w odstępie dokładnie jednego roku. To nie mógł być przypadek.

Zrobiło się mokro. Chociaż zaledwie mżyło, wilgotność powietrza wynosiła prawie sto procent. Zaproponowałam Koivu, żebyśmy weszli do środka. Fotograf trzaskał jeszcze ponure zdjęcia. Puustjärvi zebrał towarzystwo w kuchni, która w świetle latarni sztormowych wyglądała przytulnie. Ciemnowłosa kobieta parzyła na kuchence herbatę.

– Proszę przyjąć moje najszczersze kondolencje – powiedziałam do wszystkich zgromadzonych. W odpowiedzi usłyszałam wyłącznie falę pomruków.

– Dwie kobiety są w sypialni – powiedział wyczerpany Puustjärvi.

– Imiona?

– Matka Mikkego uspokaja tam moją mamę – wypaliła Riikka.

– Dla niej to już za wiele, najpierw Harri, a dokładnie rok później tata… Zupełnie jakby ta wyspa była…

– Przeklęta – dokończyła Seija Saarela i postawiła imbryk na stole. – Na tej wyspie są złe prądy, zgromadziły się wokół skał jeszcze przed wojną krymską.

– Seija, przestań! – syknął Mikke i złapał ją za nadgarstek.

– Chciałabym z każdym chwilę porozmawiać. Czy myślisz, Riikko, że twoja mama będzie w stanie mówić?

– Idź i sama zobacz!

Zostawiłam popijającą herbatę grupkę i zapukałam do drzwi, które wskazała mi Riikka.

– Stig in – powiedział damski głos, który nie należał do Anne Merivaary. Weszłam do wygodnie urządzonego pokoju. Nie ulegało wątpliwości, że prawo do niego mają wyłącznie Merivaarowie. Anne leżała na boku na złożonym dwuosobowym łóżku, a obok niej siedziała może sześćdziesięcioletnia, drobna, muskularna, opalona kobieta, której grube, prosto obcięte włosy posiwiały na nietypowy dla Finów stalowy kolor.

– Dzień dobry, jestem nadkomisarz Maria Kallio z komendy policji w Espoo – powiedziałam, zastanawiając się, czy przypadkiem nie powinnam przejść na szwedzki. Anne Merivaara zerwała się na równe nogi i krzyknęła:

– Jak to dobrze, że to ty! Teraz na pewno wszystko się ułoży.

Machnęła nogą nad krawędzią łóżka, ale stalowowłosa kobieta złapała ją za ramiona.

– Anne, uspokój się. Nigdzie nie idziesz.

Mówiła po fińsku ze szwedzkim akcentem, ale innym niż Szwedzi w Espoo, do których byłam przyzwyczajona. Wyciągnęła do mnie szczupłą, umięśnioną rękę:

– Katrina Sjöberg, macocha nieboszczyka.

Uścisk dłoni był chłodny i mocny, przypominał uścisk jej syna, Mikkego. Również oczy miały ten sam kolor wzburzonego morza, które zmienia odcień w zależności od oświetlenia.

– Czy dałybyście radę odpowiedzieć na kilka pytań, na przykład kiedy ostatnio widziano Juhę Merivaarę żywego?

– Ja tak – powiedziała Katrina Sjöberg – ale czy Anne trzeba przesłuchiwać akurat w tej chwili? My wiemy dokładnie to samo, co ona. Anne poszła spać pierwsza, już o jedenastej. Nie wie, czy Juha przyszedł się położyć, czy nie. Obudziła się dopiero, gdy Mikke przyszedł z wiadomością, że Juha nie żyje.

Zastanowiło mnie, dlaczego Katrina Sjöberg występuje w charakterze rzecznika synowej, chociaż Anne wygląda na zrównoważoną i samodzielną osobę.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

POLECAMY NOWOŚCI WYDAWNICZE


Pisarze.pl
E-tygodnik literacko-artystyczny
Numer 21/12 (92)
ISSN: 2084-6983



Dziś René Magritte

 Zdradliwość Obrazów, Zagubiony Dżokej oraz Terapeuta to najbardziej znane obrazy René Magritte’a.

więcej>>

Coraz więcej listów do Państwa, coraz więcej wierszy, mało prozy, widać, że nie cieszy się ona specjalnymi względami, albo może prozaicy są bardziej skryci, bardziej tajemniczy.




Strona oparta na Joomli