Wydawnictwo ANAGRAM, listopad 2010.
ISBN: 978-83-60422-16-8
Liczba stron: 168
Wymiary: 11 x 18 cm
Barwnie napisana książka Mariusza Wieteska, której żywa akcja absorbuje wyobraźnię czytelników, jest wielowymiarowa. Wartka fabuła, opis zdarzeń zachodzących w zewnętrznym świecie, sąsiaduje z dygresjami skłaniającymi do głębszej refleksji nad życiem człowieka i jego kresem.
prof. Maria Szyszkowska
--
Bohater powieści prowadzi nas przez swój świat. Po dziwnym, na poły baśniowym wstępie zapuszczamy się w inne krainy. Trochę oniryczne, trochę paranoiczne, wypełnione wspomnieniami z dzieciństwa, reminiscencjami z pobytu w USA, przygodami, które jako student przeżywał w szeregach „naszej dzielnej armii”. Fabuła toczy się leniwie, niczym strumyk po kamieniach, ale najwyraźniej nie o szybkość akcji chodziło Autorowi. Nie jestem odpowiednim odbiorcą tego typu literatury – to nurt daleki od moich ścieżek. Nie odczytuję zawartych w książce symboli, które zapewne więcej powiedzą miłośnikom prozy współczesnej…
Andrzej Pilipiuk – pisarz, publicysta
--
Proza Mariusza Wieteska sugeruje, że naszym ludzkim rodowodem jest Baśń. A w rzeczy samej, jest to książka o rodzinie – w formie groteski. Magia dzieciństwa, zaklęcia, rytuały, fascynacja różnymi religiami czy czarami indiańskich szamanów. I tu można się zastanowić, czy ta proza nie należy do nurtu postmodernistycznego. Ale są pewne wątpliwości. Pewne jest, że książka jak zaczyna się Baśnią, tak Baśnią się kończy.
Zbigniew Jerzyna – poeta, dramaturg, eseista
--
Miałem przyjemność przeczytać „Ołowianego Żołnierzyka”, miałem przyjemność zilustrować okładkę do tej książki. Przyjemność, bo czytanie „Ołowianego” to fajna przygoda dająca nowe doświadczenie, nowe refleksje. Przyjemność, bo autor ma lekkość narracji i świetny warsztat literacki. No i te korzenie ... czy wyrywać z korzeniami? Czy szukać naszych korzeni w drodze? Te pytania będą nam towarzyszyć po przeczytaniu przygód „Ołowianego”.
Dariusz Twardoch – artysta malarz
--













