Pisarze.pl

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Praca zbiorowa Piękna Dwudziestoletnia. Fundacja Theatrum Gedanense (1991–2011)

wstęp i opracowanie Agata Brzóska, Katarzyna Steńczyk

wprowadzenie, glosy i posłowie Jerzy Limon

wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2011

ISBN 978-83-7453-015-6

Informacja: 336 stron, format 230×285 mm, oprawa twarda z obwolutą

Cena detaliczna: 119 zł



Nota:

Nasza książka to polifoniczna galeria osobowości, które składają się na historię Fundacji. To kompilacja anegdot, wspomnień, rozrachunków z przeszłością, wymiana myśli i poglądów. Z tych skrawków pamięci: szybkich spotkań wpisanych w zapełniony kalendarz, opowieści nagrywanych na dyktafon, listów, maili, rozmów telefonicznych, ale także pasjonujących dyskusji przy stole, budowała się ta opowieść.


Spis treści:

Jerzy Limon. Dwadzieścia lat w podziękowaniach 5

Agata Brzóska, Katarzyna Sieńczyk. „Są rzeczy na niebie i na ziemi, o których nie śniło się naszym filozofom” 13

Fundacja Theatrum Gedanense 19

Cytaty 21


„Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś” / Pracownicy 25

Anna Reichel. Fundacja miała i nadal ma szczęście do ludzi 27

Ryszard Rewako. Żeby zagrać na nosie wszystkim niedowiarkom 37

Jacek Bielak. Praca w Fundacji była kapitalnym doświadczeniem 41

Halina Komolibio. Dwadzieścia lat to jest kawał czasu 47

Joanna Śnieżko-Misterek. Z zawirowań Fundacja wychodzi wciąż spokojnie 51

Anna Szynkaruk-Zgirska. Profesor potrafi zarazić swoim entuzjazmem 55

Anna Ratkiewicz. Fundację wyróżniają ludzie! 59


„Lepszą częścią odwagi jest ostrożność” / Rada FTG 63

Władysław Zawistowski. Jedna z najpiękniejszych przygód 65

Zbigniew Canowiecki. Mamy duszę, potrzebne nam jest tylko ciało 77

Andrzej Kanthak. Zawsze interesowałem się Anglią 83

Jerzy Kobyliński. Od wizji jest Jurek Limon 85

Zbigniew Markowski. Przyjemność bytowania i wspierania Fundacji 91

Jacek Merkel. Trzeba mieć trochę pokory 95

Jerzy Mrozowicki. Tu się unosi duch kultury 99

Wojciech Prokurat. Od początku w to mocno wierzyłem 105

Julian Skelnik. Jerzy Limon i Fundacja to jedno ciało 107

Jacek Walczykowski. Szybki lunch i po sprawie 109

Cezary Windorbski. Dar niebios dla Gdańska 115


„Być albo nie być” / Sponsorzy 125

Jolanta Kwaśniewska. Jesteśmy zdani na sukces! 127

Bogdan Barczyk. Duch Szekspira się odezwał 133

Jan Kluk. Fundacja była od samego początku ewenementem 135

Grzegorz Waluszewski. Taśma produkcyjna ciekawych zdarzeń 137

Ewa Idczak-Felisiak. Zarażanie Szekspirem 141

Marek Kamiński. Po prostu profesjonalizm 145

Piotr Nowak. Mozolne kroczki przyniosły swoje rezultaty 149

Paweł Olechnowicz. Wzorcowy przykład synergii biznesu i sztuki 151


„Serce miej otwarte dla wszystkich, zaufaj niewielu” / Władza 155

Jacek Saryusz-Wolski. Pasje są zaraźliwe 157

Zofia Kułakowska. Inteligentna inicjatywa promocji Polski 159

Waldemar Dąbrowski. To, co odróżnia poezję od prozy 163

Jan Zarębski. Projekt o wymiarze europejskim 169

Jan Kozłowski. Przeszłość przyszłości 173

Franciszek Jamroż. Humaniści nic nie potrafią 177

Tomasz Posadzki. Złośliwi nie mieli racji 181

Paweł Adamowicz. Międzynarodowy wymiar 185


„O, gdyby można było czytać z księgi losu!” / Konkurs architektoniczny 189

Ewa Zamorska-Przyłuska. Wieloryb 191

Marcin Gawlicki. Kreujemy przestrzeń podporządkowaną idei 193

Renato Rizzi. Spełnienie marzenia o wolności 199


„Aktorzy przyjechali” / Artyści 203

Andrzej Wajda. Teatr Szekspira 205

Teresa Budzisz-Krzyżanowska. Zanadto cenię styl, aby ryzykować 211

Krystyna Janda. Ten dół doprowadzał mnie do przerażenia 215

Mirosław Baka. Szekspira mógłbym grać całe życie 219

Feliks Falk. Cel jest prawie w zasięgu ręki 223

Marek Kondrat. To jest dowód książki życia 227

Jerzy Radziwiłowicz. Najważniejsza jest jakość 233


„Mówić to mało, trzeba mówić do rzeczy” / Teatrolodzy 237

Andrzej Żurowski. Wystarczyło dwadzieścia lat 239

Jan Ciechowicz. Gdańsk jest teatrem 243

Ewa Nawrocka. Polskie Towarzystwo Szekspirowskie 249


„Słowa, słowa, słowa” / Dziennikarze 255

Charles Krause. W tym teatrze tkwi potencjał 257

Dorota Sobieniecka. Oni dążą jak nikt inny na świecie 261


„Jesteśmy z tego samego materiału, co nasze sny” / Wolontariusze 267

Waldemar Raźniak. Oddolna inicjatywa pasjonatów 269

Anna Kerth. Zakochana w Szekspirze 275

Sebastian Świerszcz. Przyszłość Fundacji jest w każdym z nas 277


„Wszystko dobre, co się dobrze kończy” 283

Jerzy Limon. Posłowie 285

Aktorzy przyjechali / Wmurowanie kamienia węgielnego 288

W kręgu Fundacji 319

Indeks osób 325

Sponsorzy 332


Fragment: „Są rzeczy na niebie i na ziemi, o których nie śniło się naszym filozofom”

Każdemu, kto kiedykolwiek zetknął się z fenomenem, jakim w historii teatru jest „teatr elżbietański”, nazwa Fundacja Theatrum Gedanense nie będzie obca. Ta dwudziestoletnia inicjatywa, którą stworzyło grono pasjonatów z profesorem Jerzym Limonem na czele, stanowi już nazwę-hasło, nazwę-symbol. Początkowo ta nieprawdopodobna idea dla wielu była jedynie mrzonką, fantasmagorią. Z czasem wyobrażenie o teatrze coraz bardziej się krystalizowało, aż w końcu doszło do jego urzeczywistnienia – 14 września 2009 roku odbyła się ceremonia wmurowania kamienia węgielnego pod budowę Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego. 5 stycznia 1991 roku Fundacja Theatrum Gedanense zainicjowała nowy rozdział w życiu kulturalnym i społecznym. Gdyby żył Zbigniew Raszewski, zapewne uwzględniłby jej działalność w swojej Krótkiej historii teatru polskiego, Jan Kott zaś napisałby kolejnego Szekspira współczesnego. Nasza publikacja to księga ponad pięćdziesięciu rozmów, polifoniczna galeria osobowości, które składają się na integralną historię Fundacji. Długo szukałyśmy formy adekwatnej do opisywanego zjawiska. Zastanawiałyśmy się, czy ma być jubileuszowym wspomnieniem, krytyczną analizą, a może kroniką? Chciałyśmy ukazać kompletny i obiektywny obraz, dlatego książka jest kompilacją anegdot, wspomnień, rozrachunków z przeszłością, wymianą myśli i poglądów. Z tych skrawków pamięci: szybkich spotkań wpisanych w zapełniony kalendarz, opowieści nagrywanych na dyktafon, listów, maili, rozmów telefonicznych, ale także pasjonujących dysput przy stole, budowała się ta opowieść. Całość dopełnia obszerna ikonografia fotograficzna oraz ryciny.

Nie sposób było porozmawiać z każdym, kto kształtował losy Fundacji. Aby wszystkich uwzględnić, niczego nie pominąć, należałoby napisać wielotomową sagę. Nie mamy pewności, czy i wtedy nie zabrakłoby stron… Tyle bowiem osób przewinęło się przez Fundację w ciągu tych dwudziestu lat. Każdy ma swoje wspomnienia, wszystkich zauroczył profesor Jerzy Limon. Niektórzy z niedowierzaniem podeszli do idei budowy teatru, inni od początku przeczuwali, że jest to tak nieprawdopodobne, że aż… możliwe. Teraz już wiadomo na pewno – warto było zaryzykować!

Starałyśmy się, aby książka była wieloaspektowa, ujmująca problematykę Fundacji z rozmaitych perspektyw, sytuująca ją w wielu możliwych kontekstach. Układ rzeczowy obejmuje kilka wyodrębniających się części. Fundacja Teatrum Gedanense to wiele historii, biografii; to ludzie o otwartych umysłach i sercach. Nie ogranicza się do działalności stricte teatralnej, lecz rozpościera się na myśl twórczą w ogóle. Do dialogu zaprosiłyśmy pracowników, którzy zrelacjonowali codzienne życie fundacyjne. Wśród tego zacnego grona znaleźli się: dr Jacek Bielak, Halina Komolibio, Anna Ratkiewicz, Anna Reichel, Ryszard Rewako, Joanna Śnieżko-Misterek, Anna Szynkaruk-Zgirska. Ciałem ustawodawczym, doradczym była zawsze Rada Fundacji. W jej skład wchodzili najznakomitsi przedstawiciele biznesu i kultury: dr Zbigniew Canowiecki, Andrzej Kanthak, Jerzy Kobyliński, dr Zbigniew Markowski, Jacek Merkel, Jerzy Mrozowicki, Wojciech Prokurat, Julian Skelnik, Jacek Walczykowski, Cezary Windorbski, profesor Jerzy Zajadło, Władysław Zawistowski. Byli i obecni członkowie Rady podzielili się wspomnieniami, anegdotami, ukazali swoją pracę od kulis.

Idea nie mogłaby się urzeczywistnić, gdyby nie Dobre Anioły. Patronką Fundacji Theatrum Gedanense od samego początku była bogini Fortuna. Zapewne jej magiczne wstawiennictwo sprawiło, że przyciągnęła do siebie wielu mecenasów, z Przewodniczącą Rady Sponsorów – Panią Prezydentową Jolantą Kwaśniewską na czele. O sponsoringu kultury i tajemnicy sukcesu Fundacji opowiedzieli prezesi i dyrektorzy: Bogdan Barczyk, Jan Kluk, Ewa Idczak-Felisiak (Pekao SA), Marek Kamiński (Sprint), Piotr Nowak (OKI), Paweł Olechnowicz (Grupa LOTOS), Grzegorz Waluszewski (Masterlease). Wszelkie inicjatywy nie mogłyby być zrealizowane bez wsparcia władz lokalnych i państwowych. Wśród nich głos zabrali: Prezydent Paweł Adamowicz, Minister Waldemar Dąbrowski, Prezydent Franciszek Jamroż, Marszałek Jan Kozłowski, Pani Ambasadorowa Zofia Kułakowska, Prezydent Tomasz Posadzki, Minister Jacek Saryusz-Wolski, Marszałek Jan Zarębski.

Fundamentalnym założeniem Fundacji była odbudowa „teatru elżbietańskiego”. Budynek łączy tradycję z nowoczesnością. O konkursie architektonicznym, genius loci oraz bryle Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego opowiedzieli: dr Marcin Gawlicki, profesor Renato Rizzi oraz Ewa Zamorska-Przyłuska. Spoiwem scalającym przeszłość z przyszłością są artyści. To oni dbają o twórczy charakter miejsca, ożywiają duszę teatru. Osobistymi przeżyciami, teatralnymi przygodami i doświadczeniami podzielili się: Mirosław Baka, Teresa Budzisz-Krzyżanowska, Feliks Falk, Krystyna Janda, Marek Kondrat, Jerzy Radziwiłowicz oraz Honorowy Patron Andrzej Wajda. Komentarz naukowy stanowią głosy teatrologów: profesora Jana Ciechowicza, profesor Ewy Nawrockiej oraz profesora Andrzeja Żurowskiego. Nie zabrakło wśród rozmówców także dziennikarzy, których reprezentują: Charles Krause i Dorota Sobieniecka. Książkę zamykają wypowiedzi młodego pokolenia aktorów i reżysera, którzy rozpoczęli swoją artystyczną wędrówkę od pracy w Fundacji, w ramach wolontariatu. Należą do nich: Anna Kerth, Sebastian Świerszcz, Waldemar Raźniak. Wszystkie rozdziały łączy osoba Narratora – profesora Jerzego Limona, który w formie glos komentuje wypowiedzi i wspomnienia naszych rozmówców. Fundacja zawsze miała ogromne szczęście do ludzi: sponsorów, pracowników, urzędników, przyjaciół. I chociaż w ciągu tych lat znalazło się również paru adwersarzy całego przedsięwzięcia, stanowili mniejszość i na szczęście nie byli w stanie przeszkodzić urzeczywistnieniu marzeń.

Mimo że Festiwal Szekspirowski często pojawia się w wypowiedziach naszych rozmówców jako okręt flagowy Fundacji, celowo nie poświęciłyśmy mu zbyt wiele uwagi. Na jego dziesięciolecie powstała już bowiem obszerna książka Gdańsk jest teatrem pod redakcją Jana Ciechowicza i Anny Ratkiewicz (słowo/obraz terytoria, 2006).

Fundacja Theatrum Gedanense 5 stycznia 2011 roku obchodzi dwudziestolecie inauguracji swojej działalności. Każdy jubileusz obliguje do podsumowań, analiz, spojrzenia wstecz, ale i przed siebie. Zakończenie książki jest bardzo umowne. Publikacja, dzięki selektywności wypowiedzi, pozostaje „otwarta”. Mamy nadzieję, że przyszłość dopisze do niej kolejne rozdziały… /Agata Brzóska, Katarzyna Steńczyk/

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

POLECAMY NOWOŚCI WYDAWNICZE


Pisarze.pl
E-tygodnik literacko-artystyczny
Numer 21/12 (92)
ISSN: 2084-6983



Dziś René Magritte

 Zdradliwość Obrazów, Zagubiony Dżokej oraz Terapeuta to najbardziej znane obrazy René Magritte’a.

więcej>>

Coraz więcej listów do Państwa, coraz więcej wierszy, mało prozy, widać, że nie cieszy się ona specjalnymi względami, albo może prozaicy są bardziej skryci, bardziej tajemniczy.




Strona oparta na Joomli