wstęp i opracowanie Agata Brzóska, Katarzyna Steńczyk
wprowadzenie, glosy i posłowie Jerzy Limon
wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2011
ISBN 978-83-7453-015-6
Informacja: 336 stron, format 230×285 mm, oprawa twarda z obwolutą
Cena detaliczna: 119 zł
Nota:
Nasza książka to polifoniczna galeria osobowości, które składają się na historię Fundacji. To kompilacja anegdot, wspomnień, rozrachunków z przeszłością, wymiana myśli i poglądów. Z tych skrawków pamięci: szybkich spotkań wpisanych w zapełniony kalendarz, opowieści nagrywanych na dyktafon, listów, maili, rozmów telefonicznych, ale także pasjonujących dyskusji przy stole, budowała się ta opowieść.
Spis treści:
Jerzy Limon. Dwadzieścia lat w podziękowaniach 5
Agata Brzóska, Katarzyna Sieńczyk. „Są rzeczy na niebie i na ziemi, o których nie śniło się naszym filozofom” 13
Fundacja Theatrum Gedanense 19
Cytaty 21
„Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś” / Pracownicy 25
Anna Reichel. Fundacja miała i nadal ma szczęście do ludzi 27
Ryszard Rewako. Żeby zagrać na nosie wszystkim niedowiarkom 37
Jacek Bielak. Praca w Fundacji była kapitalnym doświadczeniem 41
Halina Komolibio. Dwadzieścia lat to jest kawał czasu 47
Joanna Śnieżko-Misterek. Z zawirowań Fundacja wychodzi wciąż spokojnie 51
Anna Szynkaruk-Zgirska. Profesor potrafi zarazić swoim entuzjazmem 55
Anna Ratkiewicz. Fundację wyróżniają ludzie! 59
„Lepszą częścią odwagi jest ostrożność” / Rada FTG 63
Władysław Zawistowski. Jedna z najpiękniejszych przygód 65
Zbigniew Canowiecki. Mamy duszę, potrzebne nam jest tylko ciało 77
Andrzej Kanthak. Zawsze interesowałem się Anglią 83
Jerzy Kobyliński. Od wizji jest Jurek Limon 85
Zbigniew Markowski. Przyjemność bytowania i wspierania Fundacji 91
Jacek Merkel. Trzeba mieć trochę pokory 95
Jerzy Mrozowicki. Tu się unosi duch kultury 99
Wojciech Prokurat. Od początku w to mocno wierzyłem 105
Julian Skelnik. Jerzy Limon i Fundacja to jedno ciało 107
Jacek Walczykowski. Szybki lunch i po sprawie 109
Cezary Windorbski. Dar niebios dla Gdańska 115
„Być albo nie być” / Sponsorzy 125
Jolanta Kwaśniewska. Jesteśmy zdani na sukces! 127
Bogdan Barczyk. Duch Szekspira się odezwał 133
Jan Kluk. Fundacja była od samego początku ewenementem 135
Grzegorz Waluszewski. Taśma produkcyjna ciekawych zdarzeń 137
Ewa Idczak-Felisiak. Zarażanie Szekspirem 141
Marek Kamiński. Po prostu profesjonalizm 145
Piotr Nowak. Mozolne kroczki przyniosły swoje rezultaty 149
Paweł Olechnowicz. Wzorcowy przykład synergii biznesu i sztuki 151
„Serce miej otwarte dla wszystkich, zaufaj niewielu” / Władza 155
Jacek Saryusz-Wolski. Pasje są zaraźliwe 157
Zofia Kułakowska. Inteligentna inicjatywa promocji Polski 159
Waldemar Dąbrowski. To, co odróżnia poezję od prozy 163
Jan Zarębski. Projekt o wymiarze europejskim 169
Jan Kozłowski. Przeszłość przyszłości 173
Franciszek Jamroż. Humaniści nic nie potrafią 177
Tomasz Posadzki. Złośliwi nie mieli racji 181
Paweł Adamowicz. Międzynarodowy wymiar 185
„O, gdyby można było czytać z księgi losu!” / Konkurs architektoniczny 189
Ewa Zamorska-Przyłuska. Wieloryb 191
Marcin Gawlicki. Kreujemy przestrzeń podporządkowaną idei 193
Renato Rizzi. Spełnienie marzenia o wolności 199
„Aktorzy przyjechali” / Artyści 203
Andrzej Wajda. Teatr Szekspira 205
Teresa Budzisz-Krzyżanowska. Zanadto cenię styl, aby ryzykować 211
Krystyna Janda. Ten dół doprowadzał mnie do przerażenia 215
Mirosław Baka. Szekspira mógłbym grać całe życie 219
Feliks Falk. Cel jest prawie w zasięgu ręki 223
Marek Kondrat. To jest dowód książki życia 227
Jerzy Radziwiłowicz. Najważniejsza jest jakość 233
„Mówić to mało, trzeba mówić do rzeczy” / Teatrolodzy 237
Andrzej Żurowski. Wystarczyło dwadzieścia lat 239
Jan Ciechowicz. Gdańsk jest teatrem 243
Ewa Nawrocka. Polskie Towarzystwo Szekspirowskie 249
„Słowa, słowa, słowa” / Dziennikarze 255
Charles Krause. W tym teatrze tkwi potencjał 257
Dorota Sobieniecka. Oni dążą jak nikt inny na świecie 261
„Jesteśmy z tego samego materiału, co nasze sny” / Wolontariusze 267
Waldemar Raźniak. Oddolna inicjatywa pasjonatów 269
Anna Kerth. Zakochana w Szekspirze 275
Sebastian Świerszcz. Przyszłość Fundacji jest w każdym z nas 277
„Wszystko dobre, co się dobrze kończy” 283
Jerzy Limon. Posłowie 285
Aktorzy przyjechali / Wmurowanie kamienia węgielnego 288
W kręgu Fundacji 319
Indeks osób 325
Sponsorzy 332
Fragment: „Są rzeczy na niebie i na ziemi, o których nie śniło się naszym filozofom”
Każdemu, kto kiedykolwiek zetknął się z fenomenem, jakim w historii teatru jest „teatr elżbietański”, nazwa Fundacja Theatrum Gedanense nie będzie obca. Ta dwudziestoletnia inicjatywa, którą stworzyło grono pasjonatów z profesorem Jerzym Limonem na czele, stanowi już nazwę-hasło, nazwę-symbol. Początkowo ta nieprawdopodobna idea dla wielu była jedynie mrzonką, fantasmagorią. Z czasem wyobrażenie o teatrze coraz bardziej się krystalizowało, aż w końcu doszło do jego urzeczywistnienia – 14 września 2009 roku odbyła się ceremonia wmurowania kamienia węgielnego pod budowę Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego. 5 stycznia 1991 roku Fundacja Theatrum Gedanense zainicjowała nowy rozdział w życiu kulturalnym i społecznym. Gdyby żył Zbigniew Raszewski, zapewne uwzględniłby jej działalność w swojej Krótkiej historii teatru polskiego, Jan Kott zaś napisałby kolejnego Szekspira współczesnego. Nasza publikacja to księga ponad pięćdziesięciu rozmów, polifoniczna galeria osobowości, które składają się na integralną historię Fundacji. Długo szukałyśmy formy adekwatnej do opisywanego zjawiska. Zastanawiałyśmy się, czy ma być jubileuszowym wspomnieniem, krytyczną analizą, a może kroniką? Chciałyśmy ukazać kompletny i obiektywny obraz, dlatego książka jest kompilacją anegdot, wspomnień, rozrachunków z przeszłością, wymianą myśli i poglądów. Z tych skrawków pamięci: szybkich spotkań wpisanych w zapełniony kalendarz, opowieści nagrywanych na dyktafon, listów, maili, rozmów telefonicznych, ale także pasjonujących dysput przy stole, budowała się ta opowieść. Całość dopełnia obszerna ikonografia fotograficzna oraz ryciny.
Nie sposób było porozmawiać z każdym, kto kształtował losy Fundacji. Aby wszystkich uwzględnić, niczego nie pominąć, należałoby napisać wielotomową sagę. Nie mamy pewności, czy i wtedy nie zabrakłoby stron… Tyle bowiem osób przewinęło się przez Fundację w ciągu tych dwudziestu lat. Każdy ma swoje wspomnienia, wszystkich zauroczył profesor Jerzy Limon. Niektórzy z niedowierzaniem podeszli do idei budowy teatru, inni od początku przeczuwali, że jest to tak nieprawdopodobne, że aż… możliwe. Teraz już wiadomo na pewno – warto było zaryzykować!
Starałyśmy się, aby książka była wieloaspektowa, ujmująca problematykę Fundacji z rozmaitych perspektyw, sytuująca ją w wielu możliwych kontekstach. Układ rzeczowy obejmuje kilka wyodrębniających się części. Fundacja Teatrum Gedanense to wiele historii, biografii; to ludzie o otwartych umysłach i sercach. Nie ogranicza się do działalności stricte teatralnej, lecz rozpościera się na myśl twórczą w ogóle. Do dialogu zaprosiłyśmy pracowników, którzy zrelacjonowali codzienne życie fundacyjne. Wśród tego zacnego grona znaleźli się: dr Jacek Bielak, Halina Komolibio, Anna Ratkiewicz, Anna Reichel, Ryszard Rewako, Joanna Śnieżko-Misterek, Anna Szynkaruk-Zgirska. Ciałem ustawodawczym, doradczym była zawsze Rada Fundacji. W jej skład wchodzili najznakomitsi przedstawiciele biznesu i kultury: dr Zbigniew Canowiecki, Andrzej Kanthak, Jerzy Kobyliński, dr Zbigniew Markowski, Jacek Merkel, Jerzy Mrozowicki, Wojciech Prokurat, Julian Skelnik, Jacek Walczykowski, Cezary Windorbski, profesor Jerzy Zajadło, Władysław Zawistowski. Byli i obecni członkowie Rady podzielili się wspomnieniami, anegdotami, ukazali swoją pracę od kulis.
Idea nie mogłaby się urzeczywistnić, gdyby nie Dobre Anioły. Patronką Fundacji Theatrum Gedanense od samego początku była bogini Fortuna. Zapewne jej magiczne wstawiennictwo sprawiło, że przyciągnęła do siebie wielu mecenasów, z Przewodniczącą Rady Sponsorów – Panią Prezydentową Jolantą Kwaśniewską na czele. O sponsoringu kultury i tajemnicy sukcesu Fundacji opowiedzieli prezesi i dyrektorzy: Bogdan Barczyk, Jan Kluk, Ewa Idczak-Felisiak (Pekao SA), Marek Kamiński (Sprint), Piotr Nowak (OKI), Paweł Olechnowicz (Grupa LOTOS), Grzegorz Waluszewski (Masterlease). Wszelkie inicjatywy nie mogłyby być zrealizowane bez wsparcia władz lokalnych i państwowych. Wśród nich głos zabrali: Prezydent Paweł Adamowicz, Minister Waldemar Dąbrowski, Prezydent Franciszek Jamroż, Marszałek Jan Kozłowski, Pani Ambasadorowa Zofia Kułakowska, Prezydent Tomasz Posadzki, Minister Jacek Saryusz-Wolski, Marszałek Jan Zarębski.
Fundamentalnym założeniem Fundacji była odbudowa „teatru elżbietańskiego”. Budynek łączy tradycję z nowoczesnością. O konkursie architektonicznym, genius loci oraz bryle Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego opowiedzieli: dr Marcin Gawlicki, profesor Renato Rizzi oraz Ewa Zamorska-Przyłuska. Spoiwem scalającym przeszłość z przyszłością są artyści. To oni dbają o twórczy charakter miejsca, ożywiają duszę teatru. Osobistymi przeżyciami, teatralnymi przygodami i doświadczeniami podzielili się: Mirosław Baka, Teresa Budzisz-Krzyżanowska, Feliks Falk, Krystyna Janda, Marek Kondrat, Jerzy Radziwiłowicz oraz Honorowy Patron Andrzej Wajda. Komentarz naukowy stanowią głosy teatrologów: profesora Jana Ciechowicza, profesor Ewy Nawrockiej oraz profesora Andrzeja Żurowskiego. Nie zabrakło wśród rozmówców także dziennikarzy, których reprezentują: Charles Krause i Dorota Sobieniecka. Książkę zamykają wypowiedzi młodego pokolenia aktorów i reżysera, którzy rozpoczęli swoją artystyczną wędrówkę od pracy w Fundacji, w ramach wolontariatu. Należą do nich: Anna Kerth, Sebastian Świerszcz, Waldemar Raźniak. Wszystkie rozdziały łączy osoba Narratora – profesora Jerzego Limona, który w formie glos komentuje wypowiedzi i wspomnienia naszych rozmówców. Fundacja zawsze miała ogromne szczęście do ludzi: sponsorów, pracowników, urzędników, przyjaciół. I chociaż w ciągu tych lat znalazło się również paru adwersarzy całego przedsięwzięcia, stanowili mniejszość i na szczęście nie byli w stanie przeszkodzić urzeczywistnieniu marzeń.
Mimo że Festiwal Szekspirowski często pojawia się w wypowiedziach naszych rozmówców jako okręt flagowy Fundacji, celowo nie poświęciłyśmy mu zbyt wiele uwagi. Na jego dziesięciolecie powstała już bowiem obszerna książka Gdańsk jest teatrem pod redakcją Jana Ciechowicza i Anny Ratkiewicz (słowo/obraz terytoria, 2006).
Fundacja Theatrum Gedanense 5 stycznia 2011 roku obchodzi dwudziestolecie inauguracji swojej działalności. Każdy jubileusz obliguje do podsumowań, analiz, spojrzenia wstecz, ale i przed siebie. Zakończenie książki jest bardzo umowne. Publikacja, dzięki selektywności wypowiedzi, pozostaje „otwarta”. Mamy nadzieję, że przyszłość dopisze do niej kolejne rozdziały… /Agata Brzóska, Katarzyna Steńczyk/













