przełożył Marcin Kurek
wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2011
ISBN 978-83-7453-035-4,
EAN 9788374530354
Informacja: seria Europejski Poeta Wolności, 96 stron,
format 157×215 mm,
oprawa broszurowa szyta
Cena detaliczna: 24 zł
Planowany termin wprowadzenia do dystrybucji: 2 czerwca 2011
Nota:
W tomie Pieniądze odnowa sposobu pisania, pozbawienie hiszpańskiego języka poetyckiego zbędnej retoryki i ozdób, konstrukcja wiersza przypominająca serie filmowych migawek łączy się z przekonaniem, że literatura nie powinna milczeć o społecznym wymiarze rzeczywistości. Autor wykorzystuje tu znaną formułę mówienia w imieniu „pozbawionych głosu”, wykluczonych, przegranych, opuszczonych. W niespełna czterdziestu tekstach czyni narratorami zwykłych ludzi, którzy w pogoni za sukcesem padli ofiarą systemu, nieuczciwości, a czasem własnych braków. Każdy wiersz to mikroopowieść o dramacie przeżywanym przez bohatera i jego najbliższych, bardzo oszczędna w środkach, ale przez to wyrazista i poruszająca, w której tytułowe pieniądze jawią się jako symbol współczesnego zniewolenia.
Biogram:
Pablo García Casado – poeta, z zawodu prawnik, dyrektor Filmoteki Andaluzyjskiej. Urodził się w roku 1972. Przedstawiciel nowego pokolenia poetyckiego w Hiszpanii, które odwołuje się do mniej znanych tradycji rodzimych, a także znacznie częściej niż poprzednicy do poetów anglosaskich, francuskich czy polskich. Autor trzech książek: Las afueras (1997, nagroda Premio Ojo Crítico de Poesía), El mapa de América (2001) oraz Dinero (2007). Mieszka w Kordobie.
Fragmenty:
Supervivencia
Devora en silencio las sobras del día anterior. Patatas frías que no comió
el niño, pan, un poco de agua, es sufi ciente. No has vendido nada,
¿verdad? El eco de las palabras rebota en los electrodomésticos. Hace
años habría temblado de pánico sólo con escuchar esas palabras, pero
el tiempo cubre las cosas de una espesa capa de normalidad.
Minimum
Połyka w ciszy to, co zostało z wczoraj. Zimne kartofle, których nie
zjadło dziecko, chleb, trochę wody, tyle wystarczy. Niczego nie sprzedałeś,
prawda? Echo tych słów odbija się od sprzętów w kuchni. Przed
laty na sam ich dźwięk zadrżałby ze strachu, ale czas przykrywa wszystko
gęstą warstwą normalności.
El buen samaritano
Como una pretty woman pero sin cuento de hadas. Sin más Richard
Gere que esos hombres que pasan, preguntan precio y luego siguen hacia
casas de papa hervida, bata sucia, niños disparando. A veces quisiera
parar, llevarla a casa, calentar un poco de caldo y dárselo a beber como
a mi hija. Acostarla en su cuarto de muñecas. Otros días me detengo,
abro la puerta del coche y digo, ven, aquí, ahora.
Dobry samarytanin
Jak pretty woman, tylko żadnej bajki. Żadnego Richarda Gere’a, tylko
faceci, którzy podchodzą, pytają o cenę, a potem wracają do domu, gotowanych
ziemniaków, brudnego szlafroka, dzieci, które bawią się w strzelanego.
Czasami chciałbym zatrzymać się, zabrać ją do siebie, nakarmić
zupą jak własną córkę. Położyć w pokoju wśród lalek. Innym razem staję,
otwieram drzwi samochodu i mówię, chodź tutaj, zaraz.
Spis treści:
W pocie czoła
Zawodowiec 7
Zawodowiec 9
Summertime 11
Szabas 13
Deszcz 15
Nie myślałeś, żeby zrobić jakieś studia? 17
Nowa filozofia 19
Zimne drzwi 21
Dom 23
Kuwejt 25
Bestia 27
Hotelarstwo 29
Usługi Budowlane Luque 31
Bar 33
Commercial senior 35
Na czarno 37
Villa Magna 39
Humana 41
Hymn 43
Trampas
Ajuar 46
Trampas 48
Familia 50
Felicidad 52
Náufrago 54
Dinero 56
Pródigo 58
Colmenas
Supervivencia 62
Interiores 64
Animal 66
Sevilla Este 68
Estación de autobuses 70
Seda 72
Copacabana 74
El buen samaritano 76
Víveres 78
Cena 80
Monopoly 82
Colmenas 84
Pułapki
Posag 47
Pułapki 49
Rodzina 51
Szczęście 53
Rozbitek 55
Pieniądze 57
Marnotrawny 59
Bloki
Minimum 63
Wnętrza 65
Zwierzę 67
Sewilla Wschodnia 69
Dworzec autobusowy 71
Jedwab 73
Copacabana 75
Dobry samarytanin 77
Prowiant 79
Kolacja 81
Monopoly 83
Bloki 85













