wydawnictwo słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2011
ISBN 978-83-7453-041-5,
EAN 9788374530415
Informacja: wyd. I,
seria Wokół literatury,
300 stron,
format 140×225 mm,
oprawa broszurowa
Cena detaliczna: 38 zł
Planowany termin wprowadzenia do dystrybucji: 15 czerwca 2011
Nota:
O Tadeuszu Peiperze wiadomo wiele, a mimo to wciąż nie są znane początki jego twórczości, zwłaszcza jego życie i działalność w Hiszpanii w latach 1914–1920. Zaprzeczające sobie fakty, niejasne wyznania pisarza dotyczące pobytu w Hiszpanii, tajemnicze zniknięcie rękopisów z jego poezją – słowem: brak pewnych informacji, a zamiast nich autolegendy i legendy. Autorce książki udało się zrewidować i zburzyć wiele mitów narosłych wokół „papieża awangardy”. Z detektywistyczną wnikliwością ukazała go w perspektywie biograficznej, a także literackiej: jako poetę, tłumacza, publicystę i ważną postać europejskiego ruchu awangardowego.
Biogram:
Beata Lentas (ur. 1978) – jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół literatury, zwłaszcza awangardy, antropologii kultury, etnografii. Od lat współpracuje z Uniwersytetem Gdańskim. Opracowała edycję krytyczną Poezji zebranych Brunona Jasieńskiego (2008). Publikuje między innymi w „Ruchu Literackim”, czasopiśmie „FA-art”, „Czasie Kultury”.
Spis treści:
ROZDZIAŁ PIERWSZY
Hiszpania w biografii Peipera. Fakty i mity 7
Wojna i turystyka 8
„Strefa kulturalnego wrzenia” 11
Madryckie Ateneo 17
Działalność pisarska emigranta 19
Wątpliwa data powrotu: 1920 czy 1921? 22
Walka o brodę 24
Zagubiony początek 28
Funkcje mitu skradzionej walizki 34
Autolegenda Peipera 37
ROZDZIAŁ DRUGI
Odzyskany początek. Peiper jako hiszpański publicysta 41
Poeta jako dziennikarz 41
Gazeta – „mowa świata” 44
Trzy etapy publicystyki Peipera 49
Prasa hiszpańska w pierwszych dekadach XX wieku 52
Kariera publicysty 60
Dziennikarskie strategie 63
Józef Piłsudski dla Hiszpanów 69
Nieobecny świadek wojny polsko-bolszewickiej 75
Prawdy o Rosji sowieckiej 83
Zerwanie „paktu faktograficznego” 89
Deszyfrant rzeczywistości 97
Post Scriptum 100
ROZDZIAŁ TRZECI
Peiper wśród hiszpańskojęzycznych awangardzistów 103
Wobec Huidobra 103
Polemika z de Torre 107
Ilustracje Grisa do tomu Żywe linie 110
Na łamach hiszpańskiej prasy awangardowej 113
Nowa poezja hiszpańska 119
Trzy poetyki: kreacjonizm, ultraizm, awangarda krakowska 131
Zamiast zakończenia 139
Aneks 1. Bibliografia hiszpańskojęzycznych publikacji Tadeusza Peipera 145
Aneks 2. Korespondencja Tadeusza Peipera z Vicentem Huidobro 161
Aneks 3. Przekłady hiszpańskich artykułów Peipera. Wybór 167
Aneks 4. Próba porównania dwóch publikacji Peipera 205
Aneks 5. Poezja ultraistyczna 215
Aneks 6. Manifeste de suridéalisme 229
Przypisy 233
Bibliografia 277
Indeks osób 295
Podziękowania 301
Fragment: Autolegenda Peipera
Trudno stwierdzić na podstawie świadectw o charakterze biograficznym pozostawionych przez Peipera, w jakim stopniu pięcioletni pobyt w Hiszpanii wpłynął na niego jako na twórcę. Logika każe nam myśleć, że Hiszpania pozostawiła w nim trwały ślad. Nie jest bowiem możliwe, żeby kilkuletnia emigracja nic nie zmieniła w młodym i wciąż formującym się artyście, jakim wówczas był Peiper. Dlatego niełatwo uwierzyć w to, co deklaruje: „Moje idee, choć wiezione z zagranicy, nie były ideami zagranicy. Miałem je już dawno w sobie. Trzeba było z nakazów własnej natury, z odruchów, z popędów stronić w latach chłopięcych od sztuki, którą wokół wielbiono, aby potem w wieku dojrzałości rodzić nową myśl i nowy świat. Zagranica była dla mnie głównie świadectwem słuszności moich popędów”.
Bliski współpracownik Peipera w latach dwudziestych, Julian Przyboś, wręcz kwestionuje jego wypowiedzi: „Nie wierzę, że za granicą szukał tylko potwierdzenia własnych popędów”. Z pewnością więc to, co widział Peiper za pirenejską granicą, próbował później przełożyć na grunt polski. Owocem tych działań była nie tylko „Zwrotnica”, lecz także styl życia, jaki prowadził w Krakowie.
„Prezydował w kawiarni i na wzór madryckich artystów, poetów i teoretyków bardzo świadomie zakładał szkołę” – opowiadał Wat o tamtej epoce Peipera. Dlaczego Peiper nigdzie nie wspominał o tym, co zawdzięczał Hiszpanii? Dlaczego – o czym dodatkowo jeszcze się przekonamy – w tak radykalny sposób odcinał się od myśli zachodniej? Przede wszystkim prawdopodobne, że obawiał się ewentualnych oskarżeń o import pomysłów z zagranicy. Tworząc portret siebie jako genialnego chłopca, który już w dzieciństwie „z nakazów własnej natury” dochodzi do tej samej idei sztuki, do jakiej dochodzili jego przyjaciele z zachodu latami, budował alibi mające oddalić ewentualne zarzuty „małpowania” – jak to drwiąco określa Irzykowski – pomysłów z zagranicy. Co ciekawe, stwierdzając: „należałoby zaznaczyć pewne wpływy, jakie wywarły na tamtejsze orientacje [chodzi o krąg hiszpańskich artystów] moje artykuły”, pisarz posunął się do sugestii, że to raczej jego idee inspirowały ruch literacki w Hiszpanii (jednak odwrócenie możliwych wpływów jest ze względów chronologicznych niemożliwe.
Analizując deklaracje poety dotyczące jego hiszpańskiej przygody, można odnieść wrażenie, że oprócz tworzenia ruchu awangardowego, zajmował się on kreowaniem własnej biografii. Demonstracyjnie wręcz odcinał się od swojej zapirenejskiej przeszłości: zgolił nawet brodę, by zmazać z siebie piętno „hiszpańskości”. Co więcej, włączając swoje publikacje do tomu Tędy, wyciął z nich fragmenty, które bezpośrednio dotyczyły jego osobistych relacji z twórcami z Zachodu.
Wszystkie te manifestacyjne działania Peipera są dla nas bardzo ważne. Ukazują go bowiem jako twórcę, który próbował ukrywać wstydliwy dla siebie fakt, że nie sam siebie ustanowił. Czy inaczej: mają przekonać, że Peiper stworzył Peipera. Julek Ewski – bohater powieści Ma lat 22 – miał to samo pragnienie, co autor tego „utajonego pamiętnika”. W jednym ze swoich wierszy wykrzykiwał:
A teraz: tworzyć siebie z siebie!













