Pisarze.pl

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Jan Stępień

(ur. 21 października 1949 w Głogowie) – polski rzeźbiarz, poeta, pisarz, rysownik, bioterapeuta. Jest członkiem Związku Literatów Polskich i Stowarzyszenia Kultury Europejskiej.

Napisał cztery powieści, opublikował pięć zbiorów opowiadań. Jest także autorem sześciu tomików wierszy. Jego wiersze i opowiadania tłumaczono na niemiecki, arabski oraz esperanto. Rzeźby, rysunki wystawia w wielu miastach Polski, w Belgii i na Węgrzech. Rysunki zamieszcza w miesięcznikach Medycyna dla Ciebie, Jupiter (dla austriackiej Polonii), Res Humana oraz w publikacjach książkowych. Jego sztuka Koniec świata została wyróżniona w szóstej edycji Tygodnia Sztuk Odważnych w Radomiu (2006). Jesienią 2009 w Teatrze im. Solskiego w Tarnowie odbyła się prapremiera sztuki W windzie.



Jan Stępień

Marii Szalonej
Traktat o przyjaźni


Jesienna noc się składa
jak złodziej z wierszy Jesienina
A moja Maria Szalona
z najprostszych myśli
traktat składa o marności
ludzkiej przyjaźni
Gdy utrudzona zasypia
nad barwnie pokreśloną kartką
do pokoju wpada srebrny
promień księżyca i
i szepcze jej do ucha:
- Mario Szalona, Mario Kosmiczna
Mario Metafizyczna
zapomniałaś o zwierzętach
Wszak one nigdy nie zdradzają
mimo, że od wieków tak wiele
od was krzywd doznają


Przesłanie

Walcz
Nie poddawaj się
Walcz jak równym z równym
To nic, że przegrasz
Smak zwycięstwa
może być tak gorzki
jak smak porażki
Walcz…


Maria

Polną drogą idzie lato
Chłodne i spóźnione
A za latem
w długiej sukni
Maria zalękniona
Idą również
psy i koty
przez ludzi skrzywdzone
Tulą się do ciepłych
myśli Marii i do jej
wstydliwych dłoni


Matce

Moja matka
zatroskanym pocałunkiem
niepostrzeżenie wykrada ból
z moich zmęczonych oczu

W bruzdach twarzy
nosi piętno lęku
gdy żarliwie modli się
za moje długie noce


Lekcja

Spotkałem niewidomego
Pokazał mi to
czego wcześniej
nie widziałem

Spotkałem niemowę
Powiedział mi o tym
czego wcześniej
nie słyszałem


Wizyty

Przychodzą do mnie nocą
Pinokio z długim nosem
Blada Sonia
jak syberyjski świt
próbuje się uśmiechnąć
Don Kichot drzemie
podparty włócznią
Dziewczynka z zapałkami
cicho kaszle

Moi przyjaciele
Chcę im powiedzieć
że…


Prawda i kłamstwo

Prawda
żyje wewnętrznym światłem
Jest wieczna
- widzą ją nieliczni

Kłamstwo
karmi się światłem
prawdy
- widzą ją liczni

Gdy kłamstwo
jest zachłanne
ginie w płomieniach
prawdy


Biały delfin

Mój przyjaciel
biały delfin
mieszka w oceanie
moich snów
Przypływa o świcie
tuli ciepły pysk
do mojego ciała
zroszonego strachem

Gdy odpływa
słyszę jego tęskny śpiew

Bieda


Mówią: nie ma biedy
tyle sklepów
tyle samochodów
tyle nowych domów


A bieda nie ma już sił

aby wyjść na ulicę
i krzyczeć


Bieda

czeka cierpliwie
na ciepłe lato
za które nie trzeba zapłacić
nawet pięciu groszy




Święty spokój

Zło
rodzi się
ze świętego spokoju
Chcemy przetrwać
więc myślimy
tylko o sobie

Zło nieustannie
się przymila


Judasz


Zaprośmy Judasza
do polskiego stołu
Będzie mniej samotnie
Judasz jest człowiekiem
który w sercu niesie
ostry kamień winy
Zaprośmy…


Lekcja 2

Wierzbo
Bez ciebie
nie wiedziałbym
o pokorze
Kundlu
bez ciebie
nie wiedziałabym
o wierności
Matko
bez ciebie
nie wiedziałbym
o uczciwości


Próba latania


Unosisz ręce
i opadają
Jeśli nie możesz
być ptakiem
Zostań człowiekiem
Jemu równie trudno
trzymać się ziemi
jak przenikać chmury


Moje buty

Moje buty mówią:
jesteśmy brudne i  zmęczone
Gdy mimo to
chcę je włożyć
kurczą się sprytnie
Po krótkiej szamotaninie
daję za wygraną
Zasypiają zadowolone
Boso
wychodzę do miasteczka


Błazen Ochwanowski

Być błaznem
to  misterna sztuka
Błazen wbrew pozorom
prawdy szuka
do publiki się śmiejąc

Być błaznem
Niewielu to potrafi
Wszak koniec bliski
a błazen śmiechem
przez chwilę
śmierć oszuka


Szatan

Nie wiem kim jest Anioł
Wiem kim jest Szatan
Jeździ drogim samochodem
Nosi garnitury od Armaniego
Czasami rzuca
Biednym jałmużnę

W każdą niedzielę
i w dzień święty
można  spotkać
go w kościele
gdy przyjmuje
komunię świętą


APO

Pies Apo
przychodzi do mnie we śnie
W błogim milczeniu
przemierzamy astralne krainy
Gdy chcę mu powiedzieć:
-Tu jest nasz dom
Odpowiada astralnie:
- Jeszcze nie teraz
Kiedyś powrócisz
do mnie na zawsze


Sens

Skoro coś się stało
stać się musiało

Sens
jest częścią bezsensu
jak noga
od kredensu


Miłość to sen

Miłość to sen

Przychodzi gdy

jesteś samotny

Rozmawia z tobą

w milczeniu

Wypala twojego

papierosa co miałeś

na czarną godzinę i

niepostrzeżenie wychodzi



Jan Stępień




Urodzony w 1949 roku w Głogowie - polski rzeźbiarz, poeta, pisarz, rysownik, bioterapeuta. Jest członkiem Związku Literatów Polskich i Stowarzyszenia Kultury Europejskiej. Ma w swym dorobku powieści, zbiory opowiadań. Jest także autorem tomików wierszy. Jego wiersze i opowiadania tłumaczono na niemiecki, arabski oraz esperanto. Rzeźby, rysunki wystawia w wielu miastach Polski, w Belgii i na Węgrzech. Rysunki zamieszcza w miesięcznikach oraz w publikacjach książkowych.


O rzeźbach słów kilka

Rzeźby Jana Stępnia charakteryzuje uniwersalne piękno, gdyż artysta ten formując kawałek drewna powołuje w nim drugie życie, przekazując również namiastkę siebie. Wcześniej poprzez drzewo przepływały życiodajne soki natury, teraz - drewno już - przenika energia nasycona duszą Stępnia i doświadczeniem poprzedniego wcielenia. Być może tęsknotą do przeszłości? Kto wie? Nastąpiło jednak niesamowite przeistoczenie żywego organizmu w żywy przedmiot! Każda rzeźba żyje więc we własnym świecie. Jedne z nich płaczą, inne zaś stale się radują. Posiadają jednakże cechę wspólną - dziwią się nieustannie.


Stanley Devine

----

Jan Stępień

Mieszka w Nałęczowie. Rzeźbiarz, rysownik, poeta, pisarz i autor sztuk teatralnych. Jest członkiem Związku Literatów Polskich i Stowarzyszenia Kultury Europejskiej. Napisał cztery powieści: „Pajęczynę” (1988), „Pulsowanie” (1991), „Przenikanie” (1998) i „Czas miłości” (2006). Opublikował pięć zbiorów opowiadań: „Pierwsze doznania” (1984), „Szaloną Marię” (1991), „Cienie zmarłych” (1999) i „Smak zdarzeń” (2004), „Okruchy dnia” (2008) Jest także autorem sześciu tomików wierszy: „Wiecznego koła” (1983), „O drugiej nad ranem”(1989), „Spowiedzi kaktusa” (1993), „Chorego liścia” (1997), „Szaleństw Marii” (1999) i „Łez Ślimaka” (2002) .

Jego wiersze  i opowiadania tłumaczono na niemiecki, arabski i esperanto. Niedawno wydawnictwo Driesch (Austria) opublikowało jego tomik miniatur „Streiflichter aus Polen”.

Swoje rzeźby i rysunki wystawiał w wielu miastach Polski, w Belgii i na Węgrzech. Rysunki zamieszcza w   miesięcznikach: „Medycyna dla ciebie”, „Jupiter””( dla austriackiej Polonii), „Res Humana”  oraz w publikacjach książkowych.

Jego sztuka „Koniec świata” została wyróżniona w szóstej edycji Tygodnia Sztuk Odważnych w Radomiu w  2006 roku. Jesienią 2009 w teatrze im. Solskiego w Tarnowie odbyła się prapremiera jego sztuki :”W windzie”. Na stronie internetowej sekcji Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych zamieszczono jego monodram „Róża” (.www.aict.art.pl)


 

Pisarze.pl
E-tygodnik literacko-artystyczny
Numer 21/12 (92)
ISSN: 2084-6983



Dziś René Magritte

 Zdradliwość Obrazów, Zagubiony Dżokej oraz Terapeuta to najbardziej znane obrazy René Magritte’a.

więcej>>

Coraz więcej listów do Państwa, coraz więcej wierszy, mało prozy, widać, że nie cieszy się ona specjalnymi względami, albo może prozaicy są bardziej skryci, bardziej tajemniczy.




Strona oparta na Joomli